Z Xewkiji do Paceville: historia Gozitan

Gozitan storefront at dusk in Paceville, St Julian’s

Kuchnia babci na Gozo, czternaście lat nauki i restauracja otwarta w 2007 roku. Tak zaczął się Gozitan.

Gozitan zaczął się na długo przed otwarciem drzwi. Zaczął się w maleńkiej kuchni w Xewkiji, wiosce na Gozo, gdzie nasz założyciel Walter uczył się gotować u boku babci Mari-gwann. Żadnych książek kucharskich, żadnych kursów — tylko uczciwe jedzenie robione tak jak zawsze.

Czternaście lat drogi

Droga z Gozo do Paceville zajęła czternaście lat i wiodła przez każdą rolę, jaką ta branża ma do zaoferowania. 27 czerwca 2007 roku wszystko się złożyło: Gozitan otworzył się w sercu St Julian's z jednym celem — przywrócić prawdziwe maltańskie jedzenie jego korzeniom.

Kuchnia była salą lekcyjną. Lekcja była prosta: nie wymyślaj na nowo, kontynuuj.

Przeczytaj naszą pełną historię

Gozitan zaczął się na długo przed otwarciem drzwi. Zaczął się w maleńkiej kuchni w Xewkiji, wiosce na Gozo, gdzie nasz założyciel Walter uczył się gotować u boku babci Mari-gwann. Żadnych książek kucharskich, żadnych kursów — tylko uczciwe jedzenie robione tak jak zawsze.

Czternaście lat drogi

Droga z Gozo do Paceville zajęła czternaście lat i wiodła przez każdą rolę, jaką ta branża ma do zaoferowania. 27 czerwca 2007 roku wszystko się złożyło: Gozitan otworzył się w sercu St Julian's z jednym celem — przywrócić prawdziwe maltańskie jedzenie jego korzeniom.

Kuchnia była salą lekcyjną. Lekcja była prosta: nie wymyślaj na nowo, kontynuuj.

Przeczytaj naszą pełną historię

Gozitan restaurant storefront in Paceville, St Julian’s
The dining room at Gozitan on a busy evening, St Julian’s
Traditional Maltese wrought-iron wall art inside Gozitan, St Julian’s